<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2723180002133052610</id><updated>2011-09-28T18:45:17.548+02:00</updated><category term='myGrain'/><category term='2011'/><title type='text'>Longplay</title><subtitle type='html'>life for sound</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://longplay-radio.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2723180002133052610/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://longplay-radio.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>soundaddict</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07667683383223826007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_5Tb4ZUlbLuw/Som4Lv2AVtI/AAAAAAAAAKo/7pQ4krq8N20/S1600-R/blog.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>3</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2723180002133052610.post-8388710067850942703</id><published>2011-02-14T23:54:00.001+01:00</published><updated>2011-02-15T00:06:11.797+01:00</updated><title type='text'>Black Star Fest vol. 2</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://img710.imageshack.us/img710/2420/blackstarfest2.jpg"/&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="justify"&gt;Koncert ku pamięci Olka odbył się po raz drugi. A w zasadzie jeśli liczyć koncert akustyczny to trzeci. Nie będę tu prezentował jego sylwetki, dość powiedzieć, że był bardzo ważną osobą nie tylko dla rodziny i przyjaciół. Miał też swoje miejsce w sercach wielu fanów, którzy po raz kolejny licznie stawili się w Estradzie, by powspominać, i wygenerować hałas, który będzie słyszalny aż tam, na górze. Udało się. &lt;/p&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/consfearacypl"&gt;&lt;img src="http://img39.imageshack.us/img39/8708/consfearacy.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="justify"&gt;Na pierwszy ogień poszło łódzkie Consfearacy. Zespół jeszcze młody, ale zacny i dający nadzieję na przyszłość, czego wyraz dałem zakupem ich czteroutworowej epki. Co wyróżnia Consfearacy na tle innych metalowych bandów? Muzycznie trochę trudno mi ich sklasyfikować, tkwią gdzieś między groove, a thrash metalem. Jeśli natomiast miałbym ich do kogoś porównać, to szczerze mówiąc żaden zespół nie przychodzi mi do głowy. Albo więc są tak niesamowicie oryginalni, albo mam jakieś dziury w edukacji muzycznej, które koniecznie trzeba połatać :) Grunt, że muzycy nie porywają się z motyką na słońce. Kompozycje są dość rozbudowane, jednak bez jakichś karkołomnych zagrywek czy gitarowych onanizmów. Jest pomysł, jest jego sprawna realizacja na poziomie, na jaki obecnie może sobie zespół pozwolić i zwyczajnie dobrze się tego słucha. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest jeszcze element, którego po prostu nie sposób przegapić oglądając Consfearacy na scenie. PERKUSISTKA. Wszelkiego rodzaju wokalistki czy basistki nie budzą już zdziwienia, jednak myśląc o perkusji zazwyczaj wyobrażam sobie jakiegoś łysego tłuściocha z dłońmi jak pióra od wioseł, ewentualnie patyczaka, który nie wiadomo skąd bierze siły na opętańcze walenie w gary. Natomiast kobieta na tym stanowisku... Seriously, how sexy that is? :) Pauci absolutnie nie da się nie zauważyć, ale poza oczywistymi walorami wzrokowymi (pierwszy rumieniec), będzie ona w stanie zainteresować także wasze uszy (głębszy rumieniec bo ten komplement odnosi się do umiejętności). Mówię wam, jeszcze o tej Pani usłyszycie nie raz. A w zasadzie to nie tylko o niej, a o całym Consfearacy. Sumując, rozgrzewka udana, a ich debiutancki album jak tylko wyjdzie kupuję w ciemno.&lt;/p&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/thesixpounderband"&gt;&lt;img src="http://img256.imageshack.us/img256/9749/sixpounder.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="justify"&gt;Zanim na scenę wkroczył mocno oczekiwany przeze mnie The Sixpounder, zaprezentował się bydgoski Down To Concrete. Grali mniej więcej tak: @@#$$&amp;%!@#!#$ breakdown %%@#&amp;$#!&amp;$ breakdown $%@#*@$@#!*@#$!!%$#$. Finito :) A tak naprawdę to relaksowałem się, więc niespecjalnie ich obserwowałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz Panie i Panowie, może jeszcze o tym nie wiecie, ale na polskiej scenie metalowej właśnie wschodzi nowa gwiazda. Po zawieszeniu działalności Elysium bardzo mi brakowało na naszej scenie dobrego melodeathu. Niniejszym zostałem zaspokojony i to z nawiązką, bo The Sixpounder może spokojnie stawać w szranki z wymiataczami z zagranicy. Ba, z samej Szwecji nawet! Na dniach wydali swój pierwszy krążek i głównie ten materiał prezentowali. Materiał który niszczy, który spopiela wsie i podtapia nadmorskie miasta. Co najlepsze mimo ciężaru i mocy, a także niewielkiej ilości czystych wokali udało się muzykom zachować pewien przebojowy potencjał. No, przynajmniej w niektórych utworach. Ale nie będę teraz więcej zdradzał bo na recenzję płyty będzie czas potem. Na koncercie natomiast zaprezentowali również covery: "Girls Girls Girls" Motley Crue, "Cowboys From Hell" Pantery i  "Ace Of Spades" Motorhead. Oczywiście w odpowiednio dociążonych wersjach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz czas na zagadkę matematyczną: ile to jest 100 - 26,66? 76,50? A może 74? Bo takie dwie wersje reszty dostałem kupując debiutancki krążek zespołu. Trzeba sobie było jakąś łatwiejszą (przez co niestety mniej szatańską) cenę wymyślić Panowie ;) Brakujące 66 groszy oddam wam przy okazji. A najbliższa już 26 marca, na trzecich urodzinach &lt;a href="http://www.lastfm.pl/event/1742078+III+urodziny+Tiberius"&gt;Tiberius&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tak grał Vidian: !@#$%^&amp;**^$#&amp;%$(*@^*$(^&amp;@#!#$$#)&amp;(!^&lt;/p&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.none-band.com/"&gt;&lt;img src="http://img204.imageshack.us/img204/3619/nonex.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="justify"&gt;Finał Black Star Fest to występ None. Nie możecie tu jednak oczekiwać obiektywnej oceny, gdyż zawsze na zespoły które dojrzewają wraz z nami, które zajmują w naszych sercach szczególne miejsce patrzmy nieco inaczej. Dlatego też, jeśli wam powiem że było superekstramegawykur... fantastycznie, to uwierzycie? :&gt; Niezależnie od odpowiedzi, dla mnie tak było. I to mimo, że niestety nie było żadnych niespodzianek repertuarowych (ech, nic z pierwszej płyty :/) i mimo, że muzykom zdarzyło się coś źle zagrać w którymś momencie. Cieszy natomiast fakt, że po niedawnych zawirowaniach powróciła chemia między muzykami, scena niemal poszła w drzazgi. Mam wręcz wrażenie, że None z każdym kolejnym koncertem wypada coraz bardziej agresywnie. Przeczuwam tu pewien kierunek w którym podążą na nowej płycie, ale pożyjemy zobaczymy. Póki co None jest w doskonałej formie, więc wpadajcie na koncerty, nie będziecie rozczarowani.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2723180002133052610-8388710067850942703?l=longplay-radio.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://longplay-radio.blogspot.com/feeds/8388710067850942703/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2723180002133052610&amp;postID=8388710067850942703&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2723180002133052610/posts/default/8388710067850942703'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2723180002133052610/posts/default/8388710067850942703'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://longplay-radio.blogspot.com/2011_02_14_archive.html#8388710067850942703' title='&lt;center&gt;Black Star Fest vol. 2&lt;/center&gt;'/><author><name>soundaddict</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07667683383223826007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_5Tb4ZUlbLuw/Som4Lv2AVtI/AAAAAAAAAKo/7pQ4krq8N20/S1600-R/blog.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2723180002133052610.post-31676343891271136</id><published>2011-02-06T20:52:00.001+01:00</published><updated>2011-02-06T20:56:43.449+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='2011'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='myGrain'/><title type='text'>myGRAIN - myGRAIN (2011)</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="www.myspace.com/mygrain"&gt;&lt;img src="http://img823.imageshack.us/img823/7738/mygrain400.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="justify"&gt;Jak wiele można jeszcze odkryć w dziedzinie melodyjnego death metalu? W zasadzie chyba już nic, konstrukcja definicji gatunku jest prosta jak budowa cepa, a zespołów które naśladują obrany schemat jest więcej niż gwiazd na niebie. A gwiazdy wiadomo, bez specjalistycznego sprzętu jedną od drugiej odróżnić ciężko. Ta kosmiczna dygresja pokazuje, że nie w byciu świeżym i oryginalnym metoda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie inaczej jest w przypadku nowej, trzeciej już płyty myGRAIN. Muzycy ze skutej lodem Finlandii nie silą się na bycie odkrywcami, postawili za to na napisanie piosenek idealnie wpisujących się w melodeathowy kanon. Był to strzał w dziesiątkę. Już od pierwszych dźwięków atakują uszy słuchacza z niesamowitą energią, widać ognista nawałnica na okładce pojawiła się tam nieprzypadkowo. I może nic was na tej płycie nie zaskoczy, ale gwarantuję rytmiczne machanie łbem przez calutkie pięćdziesiąt minut. Co więcej ani przez chwilę nie będziecie się nudzić, bo słychać, że muzycy poświęcili mnóstwo czasu na dopracowanie utworów. Mnogość patentów i smaczków przyprawia o zawrót głowy. Długość utworów nie spada poniżej przyzwoitych cztery i pół minuty, dlatego mimo dużej chwytliwości materiału nie będziecie mieli wrażenia obcowania z metalowym popem. Pojawiają się też melodyjne wokale, ale zrealizowane w taki sposób, że nawet tym którzy nie przepadają za tego typu rozwiązaniem (bo uważają, że metal ma być mhroczny i koniec) nie powinni się specjalnie krzywić. Wściekłe gitarowe riffy i perkusyjne kanonady podane zostały dodatkowo w przepysznym klawiszowym sosie. Nie doświadczycie tu jednak cukierkowatości w stylu Children Of Bodom, postawiono tu bardziej na klimat niż wirtuozerskie potyczki z gitarzystami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Energetyczna, przemyślana, ostra jak grzybki w occie. Do tej pory zdecydowanie najlepsza płyta jaką słyszałem w tym roku. Nie polecam jej natomiast do auta bo mogą być mandaty za przekraczanie prędkości.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2723180002133052610-31676343891271136?l=longplay-radio.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://longplay-radio.blogspot.com/feeds/31676343891271136/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2723180002133052610&amp;postID=31676343891271136&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2723180002133052610/posts/default/31676343891271136'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2723180002133052610/posts/default/31676343891271136'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://longplay-radio.blogspot.com/2011_02_06_archive.html#31676343891271136' title='&lt;center&gt;myGRAIN - myGRAIN (2011)&lt;/center&gt;'/><author><name>soundaddict</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07667683383223826007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_5Tb4ZUlbLuw/Som4Lv2AVtI/AAAAAAAAAKo/7pQ4krq8N20/S1600-R/blog.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2723180002133052610.post-5449282535379941671</id><published>2011-01-01T13:34:00.006+01:00</published><updated>2011-01-01T14:30:04.317+01:00</updated><title type='text'>Favourite 13 of 2010</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/ahopeforhome"&gt;&lt;img src="http://img148.imageshack.us/img148/316/ahopeforhome.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/weareanathema"&gt;&lt;img src="http://img843.imageshack.us/img843/8531/anathema.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/bccommunion"&gt;&lt;img src="http://img220.imageshack.us/img220/6873/bccm.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/bmth"&gt;&lt;img src="http://img513.imageshack.us/img513/3059/bmthq.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/sibonobo"&gt;&lt;img src="http://img191.imageshack.us/img191/9081/bonobo.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/dianoya"&gt;&lt;img src="http://img534.imageshack.us/img534/7407/dianoya.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/eldoka"&gt;&lt;img src="http://img821.imageshack.us/img821/3673/eldoh.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/invainno"&gt;&lt;img src="http://img24.imageshack.us/img24/408/invain.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/masterplanmetal"&gt;&lt;img src="http://img191.imageshack.us/img191/6853/masterplank.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/mindinabox"&gt;&lt;img src="http://img269.imageshack.us/img269/7065/miaba.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/mirekgil"&gt;&lt;img src="http://img839.imageshack.us/img839/1297/mrgil.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/soilwork"&gt;&lt;img src="http://img830.imageshack.us/img830/3999/soilwork.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/traumaprofile"&gt;&lt;img src="http://img823.imageshack.us/img823/5517/traumac.jpg"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2723180002133052610-5449282535379941671?l=longplay-radio.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://longplay-radio.blogspot.com/feeds/5449282535379941671/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2723180002133052610&amp;postID=5449282535379941671&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2723180002133052610/posts/default/5449282535379941671'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2723180002133052610/posts/default/5449282535379941671'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://longplay-radio.blogspot.com/2011_01_01_archive.html#5449282535379941671' title='&lt;center&gt;Favourite 13 of 2010&lt;/center&gt;'/><author><name>soundaddict</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07667683383223826007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_5Tb4ZUlbLuw/Som4Lv2AVtI/AAAAAAAAAKo/7pQ4krq8N20/S1600-R/blog.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
